Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
199.042.620 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 157 głosów.
Praktyka filozofii, filozofia praktyki
Dziedzina: Filozofia
Autor: Richard Shusterman
Tłumacz: Alina Mitek
Miejsce i rok wydania: Kraków 2005
Wydawca: Universitas
Liczba stron: 270
Wymiary: B5 cm
ISBN: 83-242-0410-5
Okładka: Miękka
Ilustracje: Nie
Cena: 39,00 zł (bez rabatów)
[ Pozycja niedostępna ]
OpisBadacz, na podstawie analizy poglądów klasyków pragmatyzmu (od Deweya do Rorty'ego), filozofii kontynentalnej (Habermas, Foucault), analitycznej (Wittgenstein) i postanalitycznej (Cavell), pokazuje sposób, w jaki filozofia teoretyczna przekształciła się w filozofię praktyczną i zaczęła być traktowana jako "sztuka życia". W centrum rozważań autora sytuują się także programy etyczne i poltyczne współczesnej filozofii moralnej i politycznej oraz zjawiska ze sfery kultury, również masowej.

SPIS TREŚCI

Richard Shusterman, Przedmowa do wydania polskiego
Podziękowania

WSTĘP
Życie filozoficzne. Przywrócona poetyka filozofii
1. Profile filozoficznego życia. Dewey, Wittgenstein, Foucault

Część I ETYKA I POLITYKA
2. Pragmatyzm i liberalizm od Deweya do Rorty'ego
2. Putnam i Cavell o etyce demokracji

Część II SZTUKA, WIEDZA, PRAKTYKA
4. Rozum i estetyczność między moderną a postmoderną. Habermas i Rorty
5. Sztuka w akcji, sztuka prowokacji. Goodman, rap, pragmatyzm (Mix Nowej Rzeczywistości)

Część III CIELESNOŚĆ I ETNICZNOŚĆ
6. Doświadczenie somatyczne. Ugruntowanie czy rekonstrukcja?
7. Za rok w Jerozolimie? Tożsamość żydowska i mit powrotu

Nota biograficzna (Wojciech Małecki)
Indeks
Fragment lub streszczeniefragment książki:
Rap jako życie filozoficzne

Najbardziej kluczowym przesłaniem rapu mądrościowego jest to, że środków do samodoskonalenia i lepszego życia poszukiwać można we właściwym praktykowaniu samego rapu. To przesłanie jest tak natarczywe, że towarzysząca mu argumentacja daje się dosłownie wyczytać w tytułach piosenek albumu Guru jazzmatazz II. Rap jest tam sposobem na Przenikanie wzrokiem mroku. Określanie celu oraz Utrzymanie jasnej wizji, służąc tym samym jako Lekarstwo, Objawienie i Droga ocalenia dla Zagubionych dusz, oraz jako najlepszy Skład broni dla Żyjących na tym świecie. Hip-hop nie ogranicza się do tego, by „nauczać i uskrzydlać twój umysł". „Zamieniając gniew i frustrację wprost na energię" (poezji, muzyki i tańca), pomaga „utrzymać samokontrolę" i „ukierunkować wściekłość", pozwalając na radosne „rozładowanie stresu [poprzez] miarowy rytm hip-hopu", a zarazem przekazanie terapeutycznego światła tego właśnie przesłania: „W Nowym Jorku uderzam w przedmieścia od wschodu. / Strażnik światła, gorliwy poszukiwacz mądrości, / Przemieniam napięcie mojego umysłu w głos, który falą zalewa twój głośnik".

Rap jest więc tu zalecany jako najwyższa, symboliczna firma walki, która osiąga przewagę nie tylko nad przestępczą przemocą, ale także ubóstwem, z jakiego „wykluwa" się ta przemoc. Wykazując pragmatyczną orientację w kapitalistycznych realiach, raperzy zawsze świadomi byli ekonomicznej potęgi swojej sztuki, po raz kolejny ukazanej jako poetycka alternatywa dla przestępczego świata (ideę tę trafnie ujmuje sam tytuł wczesnego utworu Ice-T Rym Popłaca*). Jednakże pieniądze, choć niezaprzeczalnie stanowią centralny element i wątek utworów, są dla rapu mądrościowego tylko narzędziem w jego pełniejszym dążeniu do doskonalszej egzystencji. („Stawką gry są pieniądze; lecz co z wnętrza zasobem / Z umysłowym, duchowym i fizycznym zdrowiem"; „Nie chodzi o pensji wysokość, chodzi o rzeczywistość").
Będąc czymś więcej niż tylko sposobem na zapewnienie sobie środków finansowych, rap reklamuje się wszem i wobec jako sztuka życia w pełnym tego słowa znaczeniu, całkowita droga życiowa, oznaczana ogólnie terminem „kultury hip-hopu" i obejmująca nie tylko rapową muzykę, ale także taniec [breakdancing], graffiti oraz specyficzny Styl ubioru, języka, gestykulacji i jeszcze więcej - styl, który jest tyleż łatwo rozpoznawalny, co błędnie pojmowany. To pragmatyczne przesłanie sprawia, że rap staje się szczególnie atrakcyjny dla młodych, którzy - niezadowoleni z etosu narzuconego im przez establishment - poszukują alternatywnego stylu kultury jako pomocy w estetycznym kształtowaniu własnego życia. Bogata różnorodność rapu pozwala także jednostce realizować swój osobisty smak twórczy, choć pozostaje ona nadal w ramach określonej wspólnoty smaku. Fakt, iż wyjątkowy styl hip-hopu nie wymaga ani zaplecza finansowego, ani też dyplomu prestiżowej uczelni [Ivy-league diploma*}, dodaje mu jeszcze waloru atrakcyjności, stanowiąc jednocześnie dowód, że estetyczna autostylizacja nie jest projektem ograniczonym do elity ekonomicznej czy intelektualnej. Dla swoich najżarliwszych wyznawców rap staje się więc całościową, wszechobejmującą sztuką życia - czyli, mówiąc potocznie, filo-zopif.
Stoicyzm, epikureizm i cynizm były tego rodzaju filozofiami w świecie antycznym, zdobywając zwolenników w mniejszym stopniu technicznymi szczegółami swoich doktryn metafizyki i logiki, aniżeli rozmaitymi stylami życia, jakie głosiły i praktykowały. Owe „przeżywane" filozofie uwzględniały nie tylko kwestie umysłu, ale także praktyki cielesne, często szczegółowo określając konkretne formy fizycznych ćwiczeń, odżywiania się, a nawet ubioru, które mogłyby wspomóc mentalne i moralne funkcjonowanie. Podobnie rzecz ma się w tradycjach azjatyckich33. Rozważane w tym kontekście, zalecenia KRS-One odnośnie do stylu i wegetarianizmu w utworze My Philosophy nie są czymś skandalicznie nieistotnym, lecz przywołaniem form filozofowania pozbawionych przez zachodnią nowoczesność racji bytu, choć nadal skrycie pożądanych przez wielu - tych, którzy nie ustają w poszukiwaniu lepszej, bardziej atrakcyjnej drogi życia.
W takich filozofiach nauczanie odbywało się zarówno poprzez żywy przykład, jaki dawał nauczający, jak i przez słowa formułowanej doktryny. Stąd wywodzi się pragmatyczne podkreślanie przez rap mądrościowy wagi faktycznego praktykowania jego teorii, bycia dobrym „wzorcem osobowym" poprzez wierność pozytywnemu muzycznemu przesłaniu. „Ouand je dis, je fais, pratique ma theorie" - rapuje MC Solaar, gdyż (posługując się stówami Wu-Tang dana) MC powinien „być żywym dowodem, jak walić prawdę, którego trzeba czarnym młodym"35. Uznając swoją odpowiedzialność jako modelowej jednostki („śledzą mnie oczy, czuję to z każdym krokiem"), Guru stawia w centrum swoich zainteresowań potrzebę panowania nad sobą, zwłaszcza w sensie wystrzegania się zbrodni i opierania seksualnym pokusom, jakie stwarzają fanki (Young Ladies). Na tę wzorcowość życia filozoficznego nauczyciela nacisk kładzie również KRS-One. On także wiąże seksualną samokontrolę z dążeniem do doskonałości poprzez samopoznanie, wieńcząc swój album z 1995 refrenem: „Monogamia - poza tym nic innego, tylko zdrowie, dobrobyt i znajomość siebie samego", po którym następuje wzorcowy gest hołdu dla wieloletniej małżonki: użyczenie jej mikrofonu, tak aby ostatnie słowo na płycie należało właśnie do niej.
Coraz doskonalsze panowanie nad sobą na drodze do lepszego życia jest tym, czego naśladowania rzeczywiście pragną raperzy - a nie kopiowania strojów czy otaczania ich osoby kultem. „Proszę, nie oddawaj czci Si-ster Soujah" - rapuje ona sama - „To, co pożyteczne weź i dowiedź wiary / Własnymi czynami w wartości i ideały". Celem nie jest tu konformistycz-ne naśladowanie, ale to, co MC Solaar nazywa „la recherche de la perfec-tion" poprzez własny „sens critique". Potwierdzając wierność rapu starożytnemu filozoficznemu przesłaniu zdyscyplinowanej troski o siebie, Guru zwraca się z apelem: „Zrozum / najważniejsze to Stawić czoła przeznaczeniu / Więc w zmaganiach ze światem trzymaj rękę na pulsie / Bo z wieloma rzeczami przyjdzie nam się zmierzyć".
Pokonanie własnej negatywności jest zatem pierwszym krokiem do pokonania jej w świecie. Wyraźnie sprzyjając aktywnemu politycznemu zaangażowaniu, rapujący filozofowie dokonują jednakże przeformułowania klasycznej tezy, pojawiającej się od Sokratesa przez cynizm i stoicyzm po autoperfekcjonizm Wittgensteina, Cavella i późnego Foucaulta: osiągnięcie przez społeczeństwo doskonałości na drodze transformacji możliwe jest (choć nie wyłącznie) dzięki melioracyjnemu opanowaniu siebie przez jego poszczególnych członków. Jak twierdzi nowojorski raper Jeru the Damaja, organizm społeczny, podobnie jak ludzki, stanowi kolektyw, którego pojedyncze cząstki muszą dbać o to, by spełniać właściwe sobie funkcje: „Dlatego właśnie każda osoba ma z założenia zająć się swoim jednostkowym 'ja'. Gdyż drogą do zniszczenia na świecie wszelkiej negatywności jest unicestwienie jej najpierw w sobie samym".
Traktując rap jako filozofię, z pewnością stanę przed zarzutem fałszywego wpisywania własnych filozoficznych znaczeń w jego rzekomo bezmyślne treści. Czy sami raperzy postrzegają swoją sztukę jako filozofię życia polegającą na całościowej stylizacji? Utwór Guru Hip-Hop as a Way of Life (wykonywany rytmicznie z całą powagą białym wierszem na tle muzyki inspirowanej jazzem) to jasne i niedwuznaczne potwierdzenie, które warte jest przytoczenia tu w całości, bez wtrącania objaśnień.

Yo! Hip-hop to sposób życia. Nie jest on modą, ani nie jest trendem. Nie dla tych, którzy są mu wierni. Odzwierciedla się w naszym stylu, w naszym chodzie i w naszej postawie, w naszym ubiorze i w naszym nastawieniu. Hip-hop ma swoją historię, początki i zbiór zasad, obejmuje reguły i przepisy, o których zapomina dziś wielu młodych. (...) Hip-hop rozwija się od lat, by móc przedstawiać to, co się teraz dzieję, realia ulicznego życia. Rap jest tego ustnym wyrazem, jest narzędziem, literaturą. Hip-hop to styl życia, filozofia, a nawet religia, jeśli tak można. (...) I choć ta muzyka i styl życia ulegają teraz propagandzie mediów i są eksploatowane przez świat biznesu, pozostaną nadal dla niektórych z nas czystą esencją życia. Pokój'.

Podziel się swoją opinią o tej książce..


:
 
 :
 
  OpenID
 Załóż sobie konto..

Koszyk jest pusty

Pobierz katalog pozycji
1. Wojciech Giełżyński - Wschód Wielkiego Wschodu
2. Anatol France - Bogowie pragną krwi
3. John Brockman (red.) - Nowy Renesans
4. Jan Wójcik, Adam A. Myszka, Grzegorz Lindenberg (red.) - Euroislam – Bractwo Muzułmańskie
5. Wiktor Trojan - Axis Mundi
6. Barbara Włodarczyk - Nie ma jednej Rosji
1. Mariusz Agnosiewicz - Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji
2. Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
3. Friedrich Nietzsche - Antychryst
4. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom I
5. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
6. Andrzej Koraszewski - I z wichru odezwał się Pan... Darwin,..
7. John Diamond - Cudowne mikstury. Podręcznik sceptyka
8. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom II
9. Vinod K. Wadhawan - Nauka złożoności. Trudne pytania,..
10. Kazimierz Czapiński - Dokąd kler prowadzi Polskę? Laickie..
1. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
2. Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony
3. Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji
4. Katarzyna Sztop-Rutkowska - Próba dialogu. Polacy i Żydzi w..
5. Ludwik Bazylow - Obalenie caratu
6. Kerstin Steinbach - Były kiedyś lepsze czasy... (1965-1975)..
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)